Gorące podziękowania dla operatorów Bartek Łatkowski oraz Maciej Lisiecki, właściciela firmy elitePRODUCTIONS za całkowicie nieodpłatne nagranie i zmontowanie materiałów filmowych z 50. rocznicy SKT W Siną Dal w Sulejowie

w 2015 roku.Do filmu załączamy pełne wywiady z Markiem Górskim , Piotrem Gromcem I Radkiem Banią . Proszę najpierw zobaczcie film z rocznicy . Miłego oglądania . A oto link:

                          https://drive.google.com/drive/folders/0Bz0NggvA-EY1R01vd2xQV0tvZ0E

 

  • zaznacz cały adres i następnie kliknij prawym przyciskiem myszki i wybierz z rozwiniętej listy pierwszą od góry opcję “Otwórz odnośnik” lub
  • skopiuj i wklej do paska adresów.

Witajcie Kochani
Od wczorajszego popołudnia w każdej wolnej chwili oglądam, słucham,wypatruję i całym sobą „wchodzę w turystycznych butach” ,w Film z 50-tej Rocznicy – cudowny dokument o Naszej „Sinej Dali”.
Wywiady – wspomnienia kolegów, to wspaniały żywy zapis historii.
Dowiedziałem się bardzo dużo z okresu przed moim byciem w SKT jak też jeszcze więcej po nim.
Jestem bardzo wdzięczny Twórcom Filmu za ich dzieło w tym także za udokumentowanie 50-tej Rocznicy. Z każdym rokiem po dniu Premiery Filmu ( było to 02-10-2017 r.) będę odbierał go jeszcze bardziej emocjonalnie i z jeszcze większą chęcią dowiedzenia się więcej, więcej i więcej…
Słowa najwyższego uznania dla biorących udział w wywiadach i prowadzącego je, wszystkich zapisanych w kadrze nawet przez sekundę jak też dla dwuosobowej grupy filmowców, którzy zbudowali to dzieło.
                                                                                                 Marek Giziński ( w SKT od 1969 do 1973)

P.S.
Janusz Pasik i ja mieliśmy ogromną radość przenosząc Klub z siedziby przy Jaracza 7 na drugie piętro przy ul. Rewolucji 1905 r. nr 20. Wspierał nas bardzo i uległ naszym prośbom ówczesny proprektor ds. studenckich prof. zw. dr hab. Witold Śmiech. Lokal natychmiast został wyposażony w domek góralski (zbudowała go grupa remontowa UŁ wg naszego projektu) i czarne pianino, które z wielkim trudem było wtoczone na drugie piętro.
           Marzy mi się abyśmy zdążyli spisać nasze wspomnienia o Klubie i o osobach tworzących codzienność a więc jego historię.